4 mity dotyczące postu przerywanego. To badanie je obaliło!
- Kategoria
- aktualności
Spis treści
Post przerywany (intermittent fasting) zyskał w ostatnich latach dużą popularność, jako środek służący do kontroli wagi i ogólnej poprawy zdrowia. Wokół tej metody krąży jednak wiele kontrowersji. Nowe badanie naukowców z Uniwersytetu Illinois Chicago obala część popularnych mitów, dotyczących tej strategii żywienia.
Zwolennicy postu przerywanego przypisują mu wręcz magiczne właściwości. Jego przeciwnicy twierdzą natomiast, że może mieć niezwykle negatywny wpływ na zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Gdzie leży prawda? Przeanalizujmy badanie z 2024 roku, które kompleksowo podeszło do tej sprawy.
Co to jest intermitten fasting?
Post przerywany (ang. intermittent fasting) to strategia żywieniowa polegająca na naprzemiennych okresach jedzenia i niejedzenia (postu). Osoby stosujące ten sposób spożywają posiłki w określonych godzinach w tzw. „oknach żywieniowych”, a następnie poszczenie. Najczęściej polega na przedłużeniu naturalnego postu nocnego o kilka godzin.
Najpopularniejszym sposobem praktykowania postu przerywanego jest stosowanie metody 16/8. Okno żywieniowe wynosi w tym przypadku 8 godzin, a post – 16. Może polegać na niejedzeniu np. od 20 do 12, a jedzeniu w godzinach 12-20. Inne formy tego rodzaju postu mogą obejmować np. metody 12/12, 14/10 czy bardziej radykalną wersję 20/4.
Czym jest sylwetka skinny fat i jak się jej pozbyć?
Badanie naukowców z Uniwersytetu Illinois Chicago obala mity
W środowisku naukowym panowała zacięta debata na temat tego czy post przerywany jest zdrowy czy nie. Niektóre badania sugerowały, że ten sposób żywienia może prowadzić do nierównowagi hormonalnej, zwiększać ryzyko zaburzeń odżywiania czy powodować nadmierną utratę masy mięśniowej.
Nowa metaanaliza oparta na przeszłych badaniach (z wiarygodną metodologią i dużymi próbami badawczymi) zdaje się obalać wszystkie te twierdzenia.
Mit: Post przerywany prowadzi do złej diety

Istnieje przekonanie, że osoby praktykujące post przerywany mogą mieć skłonność do spożywania niezdrowych pokarmów w okresach, kiedy mogą jeść, co prowadzi do złej diety. Okazuje się jednak, że spożycie cukru, tłuszczów nasyconych, cholesterolu, błonnika, sodu i kofeiny u danej osoby nie zmieniało się po zastosowaniu postu przerywanego (w porównaniu do przeciętnego spożycia przed rozpoczęciem stosowania tej metody).
Mit: Post przerywany prowadzi do zaburzeń odżywiania

Jakie są najzdrowsze węglowodany? Zobacz co na to dietetyk
Niektórzy twierdzą, że post przerywany może prowadzić do zaburzeń odżywiania, takich jak bulimia czy anoreksja, ponieważ okresowe ograniczanie jedzenia może zaburzać zdrowe nawyki żywieniowe. Badanie dowodzi, że post przerywany nie powoduje zaburzeń odżywiania. W rzeczywistości, osoby stosujące tę metodę zgłaszają, że post przerywany pomaga im kontrolować jedzenie w sposób zdrowszy i bardziej świadomy.
Post przerywany nie powinien być jednak stosowany przez osoby z historią zaburzeń odżywiania, bo w takim przypadku może prowokować nawrót tych zaburzeń. Z tego narzędzia z dużą ostrożnością powinny również korzystać osoby otyłe, jako że są dużo bardziej narażone na powstanie takich zaburzeń.
Mit: Post przerywany powoduje nadmierną utratę masy mięśniowej

Badanie wykazało, że post przerywany sam w sobie nie prowadzi do nadmiernej utraty masy mięśniowej. Osoby praktykujące intermittent fasting tracą taką samą ilość masy mięśniowej jak osoby stosujące innego rodzaju diety. Pod warunkiem, że będą spożywać odpowiednią ilość białka i angażować się w regularną aktywność fizyczną (najlepiej ćwiczenia siłowe), powinny być w stanie zapobiec zbyt dużej utracie mięśni.
Mit: Post przerywany zaburza równowagę hormonów płciowych

Chcesz jeść zdrowo? Zobacz ofertę ekologicznych e-sklepów
Przeszłe badania sugerowały, że post przerywany może zaburzać równowagę hormonów płciowych i w związku z tym prowadzić do problemów zdrowotnych. Badanie pokazało jednak, że hormony płciowe u osób praktykujących post przerywany pozostają na stabilnym poziomie. Oznacza to, że ten sposób żywienia nie powinien prowadzić do problemów z libido, estrogenem ani testosteronem.
Dodaj komentarz